Twoje prawa - krótko
- Możesz nic nie mówić. Podejrzany ma prawo odmówić składania wyjaśnień i nie musi tego uzasadniać. Odmowa nie jest dowodem winy i nie wolno jej tak traktować.
- Możesz żądać kontaktu z adwokatem i rozmowy z nim - także wtedy, gdy jesteś zatrzymany.
- Zatrzymanie ma limit. Bez decyzji sądu o tymczasowym aresztowaniu nie może trwać dłużej niż 48 godzin, a przy skierowaniu wniosku o areszt - łącznie do 72 godzin.
- Możesz zażalić się na zatrzymanie - na jego zasadność, legalność i sposób przeprowadzenia.
- Masz prawo przeczytać protokół przed podpisaniem i zgłosić do niego uwagi. Nie podpisuj czegoś, co brzmi inaczej niż to, co powiedziałeś.
Świadek to nie to samo co podejrzany. Świadek co do zasady musi zeznawać, ale może odmówić odpowiedzi na pytanie, którym naraziłby siebie albo bliskich na odpowiedzialność karną. Bardzo często wezwanie „w charakterze świadka" jest wstępem do postawienia zarzutów - dlatego warto sprawdzić, w jakiej roli naprawdę cię wzywają.
Przeszukanie
Przy przeszukaniu mieszkania, firmy czy samochodu ma znaczenie każdy szczegół: podstawa czynności, co dokładnie zabrano, jak to opisano w protokole, kto był obecny. Poproś o odpis protokołu i nie zgadzaj się na „dogadamy się potem". Zabrany telefon i komputer to zwykle najważniejszy materiał dowodowy w całej sprawie.
Co zrobić w pierwszych godzinach
- Powiedz, że chcesz skontaktować się z adwokatem, i podaj numer.
- Do rozmowy z obrońcą nie składaj wyjaśnień - także „na szybko" i „nieoficjalnie". Nieoficjalnych rozmów tu nie ma.
- Zapisz sobie godziny: kiedy cię zatrzymano, kiedy przesłuchano, kto był obecny.
- Uprzedź kogoś bliskiego, gdzie jesteś - masz prawo, by o zatrzymaniu zawiadomiono wskazaną osobę.
- Nie kasuj niczego w telefonie. To osobny problem, dużo gorszy niż sama sprawa.
Dlaczego to jest pilne
Pierwsze wyjaśnienia i pierwsze posiedzenie w sprawie tymczasowego aresztowania wyznaczają ramy całego dalszego postępowania. Późniejsze prostowanie tego, co powiedziało się na starcie, jest możliwe, ale kosztuje dużo więcej pracy - i nie zawsze się udaje.
Dlatego w sprawach pilnych kancelaria odbiera telefon całą dobę.